"Zostań" cz.3

- Hej, piękna kiedy się w końcu ze mną umówisz?
- Hej, mówiłam Ci, że się z Tobą nie umówię...
- Nie rozumiem dlaczego? - nasz rozmowa zaczynała się za każdym razem tak samo od kiedy się poznaliśmy. Już nawet nie zwracałam uwagi na jego tani podryw.
- Po prostu, bo nie. Mówiłam Ci, że nie chce i nie mogę. - To, że nie mogłam nie było do końca prawdą, ale nie miałam najzwyczajniej w świecie ochoty się z nim umawiać. Chociaż nie ukrywam to co mówił było całkiem miłe.
- Czy Ty nie rozumiesz jak na mnie działasz? - złapał mnie mocno za ramię - Czy Ty nie rozumiesz, że podobasz mi się jak nikt inny? Co Ci szkodzie dać mi szansę? - Teraz już trzymał mnie za ramiona, jakby chciał mną potrząsnąć, żebym w końcu zrozumiała.

- Puść mnie! Puść bo jeszcze ktoś zobaczy i będą gadać... - Nie puścił.

- Nie puszcze dopóki nie zrozumiesz, że ciągle myślę o Tobie! Myślę o Twoich oczach, Twoich ustach, Twoim ciele. Myślę o tym jaka jesteś zabawna, inteligentna i śliczna! Nie boję się powiedzieć, że może nawet się w Tobie zakochałem i chciałbym z Tobą być! - Teraz już faktycznie mną potrząsał, a mi się robiło na przemian zimno i gorąco. Nie wytrzymałam. Wyrwałam się z jego rąk a nie było to łatwe.

- Zostaw mnie w spokoju...




"Zostań"

Komentarze

Popularne posty